Testujemy Natal Drums Bubinga Fusion

Nie ma lipy – jest bubinga! Firma Natal wchodzi na polski rynek ze swoimi zestawami perkusyjnymi, które z pewnością oczarują niejednego perkusistę. Specjalnie dla Was testujemy jeden z nich.

Natal Drums to świetne bębny z półki profesjonalnej. Można je spokojnie postawić w jednej linii z droższymi odpowiednikami. W przystępnej jak na taki sprzęt cenie otrzymujemy zestaw, który już od pierwszej chwili cieszy oko, jest doskonale wykonany, pełny nowinek technicznych oraz co najważniejsze – brzmi tak, jak powinien brzmieć profesjonalny set.

Doskonałe wykonanie, precyzyjny hardware i świetne brzmienie to cechy, które najlepiej charakteryzują te produkty. Co ważne, w podwójnej stopie Natala znajdziemy przewymiarowany wałek Cardana z dużymi przegubami. Grając na tak wykonanych pedałach, nie musimy się martwić o luzy na wałku i w konsekwencji nieprecyzyjną grę lewej stopy, co było bolączką niemal wszystkich grających na tzw. rowerku. Co natomiast może być wadą hardware’u Natala? Waga!

Sprawdź, co jeszcze kryje zestaw Natal Drums – pełen tekst testu Jarka Chmielewskiego znajdziesz w grudniowo-styczniowym wydaniu TopDrummera.